niedziela, 14 grudnia 2014

Ostatnia noc listopadowa - Bal Królestwa Polskiego (29.11)

Panna młoda jak jagoda, stoi w drzwiach i płacze.

Kiedyż ja cię w mojej chacie tu znowu zobaczę 


Przed dziewczyną jak maliną stoi chłopak zbrojny.
A koń wrony, kulbaczony, rwie się niespokojny 

„Idź gdy trzeba! Niech cię nieba, niech cię Bóg prowadzi,
Lecz ten krzyżyk i szkaplerzyk w boju nie zawadzi 

Za wygraną zmów co rano: Trzy Zdrowaś i Wierzę!
Kto pobożny i ostrożny tego Pan Bóg strzeże 

Przyjął krzyżyk i szkaplerzyk, westchnął, dosiadł konia.
Kiwnął głową: „Bądź mi zdrową: i ruszył wzdłuż błonia.

Ale prędzej z szarej przędzy srebrna nić wypłynie,
Niźli w swaty do tej chaty Staś kiedy zawinie.

"Pożegnanie" - Tomasz August Olizarowski, 1830


Wszystkie barwy Krynoliny (i nie tylko:))
29 listopada 2014, dokładnie po 84 latach od wybuchu Powstania Listopadowego miałam przyjemność uczestniczyć w Balu Królestwa Polskiego upamiętniającym tę rocznicę. 

Więcej na temat tego co miałam na sobie w kolejnym poście, tymczasem pozostawiam was z kilkoma migawkami z tamtego wieczoru :)

Dorfi, Patrycja, ja i Kajani

Asia i Kasia
Z Eleonorą Amalią i Olgą.
Olga z Porcelaną

Tył najbardziej imponującej sukni tego wieczoru:)


Dżentelmeni w różnym wieku również byli obecni.
Marylou w (moim zdaniem) najpiękniejszej sukni jaką można było zobaczyć tego wieczora na sali balowej.
Oczywiście, jak zawsze, było tak bardzo "na poważnie":D
Po więcej wspomnień i zdjęć (a z pewnością więcej słów:)) z tego wieczora polecam zajrzeć do Dorfi, Kajani, Asi, Ragany i Porcelany oraz Patrycji.

1 komentarz:

  1. Fajny patent z wierszem w poście :) Miło było wrócić znów do tej listopadowej nocy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...