niedziela, 1 maja 2016

1891 beaded evening dress (Penny Dreadful s01e02)


Nowy Sącz, 2015

Cofnijmy się w czasie.
Wakacje 2014. Wymiana komentarzy na blogu Karoliny. Wyznaję, że marzy mi się wieczorowa suknia Vanessy Ives z S01E02 Penny Dreadful. Od słowa do słowa zapada decyzja, że chcę ją założyć na Złote Popołudnie 2014.


Let's get back in time for a moment.
Early summer 2014. Conversation with Karolina on her blog. I adimt, that I would love to make one of Vanessa Ives' dresses - evening gown from episode 2 (season 1 of course). In the middle of it, I decide that I simply need to wear it during Golden Afternoon 2014.


Original dress worn by the amazing Eva Green
Sierpień 2014. Suknia zalicza debiut w przepięknym pałacu Goetzów. Mniej niż bardziej udany, ponieważ suknia wymaga zdecydowanych poprawek w dopasowaniu stanika i uzupełnienia koralikowego haftu.

August 2014. I did it, more or less. Bodice needs refitting and the rest of bead embroidery (I run out of time at that point), but the dress exist and I'm more than happy.


Polonaise at the ball with Justyna. She looked breathtaking.
Marzec 2015. sesja we wnętrzach Strauss Cafe w Nowym Sączu. Poprawiony stanik wygląda zdecydowanie lepiej. Zdjęcia wymagają jednak sporej ilości pracy w kwestii kolorów, więc post nie powstaje.

March 2015. Dress gets a proper photoshoot in Strauss Cafe in Nowy Sącz. Sadly, photos require a lot of work in PS, so, in the end, I never published them.


I love this photo. Rare example of photo of me smaling and not looking weird, too.
Styczeń 2016 - Bal Szkocki. Spódnica straciła tren, ale zyskała podszewkę i dodatkowe kliny, przez co wygląda lepiej. Mój dekolt też w międzyczasie najwyraźniej zaczął wyglądać lepiej, a przynajmniej lepiej niż półtora roku wcześniej. Cóż. Nie narzekam.

January 2016. Scottish Ball in Cracow. I cut off the train before the ball, but added the interlining and two more side panels and looks and wears definitely better. Also, my... neckline seems to look a lot better now. Much better than year and a half ago. Not like I'm complaining about that or something.


Probably the only photo where you can actually see the beading...
Maj 2016 - suknia zalicza oficjalny debiut blogowy. Lepiej późno niż wcale.

May 2016. Dress gets a proper blog post. Well, better late than never...


Gorgeous crowd - members of Krynolina at the ball.
Cztery ostatnie zdjęcia w tym poście są autorstwa Moniki Kozień i zostały wykonane na VIII Zimowym Balu Szkockim w Krakowie.
Four last photos in this post were taken by Monika Kozień at VIII  Scottish Winter Ball in Cracow.

Podsumowując kwestie techniczne:

Tkanina: amarantowa satyna bawełniana, cienka biała bawełna jako podszewka, czarna bawełna na przedni panel stanika
Wykrój: własny, na podstawie oryginalnych diagramów
Dodatki: czarne szklane koraliki (fasetowane owale, krople i kule w kilku rozmiarach oraz duże okrągłe kamienie na ramionach, TOHO 11/0, 8/0, 15/0, 3mm i 6mm bugle beads, Swarovski bicone 4mm, gładkie kule 6mm), skręcany wiskozowy sznurek, plastikowe fiszbiny w staniku, bawełniana taśma na tunele, czarna bawełniana koronka jako podstawa haftu koralikami.
Założona po raz pierwszy: sierpień 2014
Całkowity koszt: Około 120zł

Project in summary:

Fabric: amaranth cotton sateen, thin white cotton for interlining, black cotton for front bodice panel
Pattern: draped based on period patterns
Notions: various black glass beads (faceed drops, ovals and rounds in several sizes, Swarovski bicone beads, TOHO 11/0, 8/0, 15/0, 6mm and 3mm bugle beads, faceted coins, plain 6mm rounds), cotton lace as a base for the beading, plastic boning, cotton tape for boning channels
How historically accurate is it?: not too bad I think. Let's go with 75%
First worn: late August 2014
Total cost: Around 30-35$

12 komentarzy:

  1. To jeden z seriali, które naprawdę lubię (choć mnóstwo rzeczy też mnie w nim wkurza). Kocham pokazane tam ubrania i Twoja suknia jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że mamy podobne odczucia. Drugi sezon był zdecydowanie lepszy niż pierwszy, pozostaje tylko liczyć na to, że obecny utrzyma tę tendencję... Dziękuję :)

      Usuń
  2. W sumie, to wyszła Ci identyczna jak na tych filmowych zdjęciach :) No i ogólnie wstawianie klinów do spódnicy robi zawsze ogromną różnicę na plus - zauważyłam to przy poprawkach mojej waterlowej halki. Po dodaniu klinów spódnica układa się na niej jakiś miliard razy lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda z tymi klinami... Chociaż tutaj dodatkowa warstwa podszewki też zrobiła zdecydowaną różnicę - jednak późnowiktoriańskie spódnice zdecydowanie nie chcą obchodzić się bez niej :D

      Usuń
  3. I saw your first pic and knew immediately it was inspired by Penny Dredful :D well done, you and the dress look gorgeous

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Well, that means I did a pretty good job then :D Thank you so much!

      Usuń
  4. Ta suknia jest niesamowita! Świetnie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. I saw your first pic and knew immediately it was inspired by Penny Dredful :D well done, you and the dress look gorgeous

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka jest bajeczna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. amarant to jeden z moich miłośnych kolorów,
    zaraz za maliną, wespół z ciemną zielenią :)
    kostiumowe filmy koją me oczy i serce - mogę
    sobie tylko wyobrazić, jak to jest założyć
    suknię niczym z kart romansu...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...