Wszystkie drobne, a jednocześnie zupełnie inne: Urban Baroque z kryształem górskiem: Promyki z cytrynami (wykorzystuję zapasy tych słoneczek, bo u mnie on jak ametyst - mnóstwo, a mało co z nim robię;)):
piękne są te kolczyki- mi najbardziej podobają się pierwsze i trzecie:) Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na moje candy: http://kasiulkowetwory.blogspot.com/ Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26
7 komentarze:
ah... jakie cuda. Chciałabym mieć każdy z osobna i wszytskie naraz :D
Kolczyki przepiękne :) Nie można się zdecydować, które najładniejsze :)
A ja mam faworyta - pierwsze!!!
Śliczne są te drobinki.
Podziwiam :)
Trzymam kciuki żeby ten rok był równie twórczy co ubiegły! :*
albo i bardziej :D
piękne są te kolczyki- mi najbardziej podobają się pierwsze i trzecie:) Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na moje candy:
http://kasiulkowetwory.blogspot.com/
Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26
Te z granatami są NIESAMOWITE... jestem strasznie wybredna co do biżuterii, ale aż mnie zatkało! :)
Obserwuję Twojego bloga od jakiegoś czasu, bo i istnieje u mnie w linkach jak i subskrybcji wordpressowej którą przeglądam codziennie :).
I dlatego mam malutkie info o początkowym, urodzinowym Candy u mnie na blogu - oczywiście serdecznie zapraszam! :)
http://linnennshandmadeart.blogspot.com
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz