poniedziałek, 17 marca 2014

All the world's a stage... - wyjście do Teatru Słowackiego (15.03)

Jestem spóźniona z tym postem* Jak zawsze. Jeżeli kiedyś nie będę, sprawdźcie czy ja to na pewno ja.
I'm late to the party. As always. If I've ever won't be, better check if I am really me.

Co za wspaniały wieczór. Tyle fantastycznych dziewczyn, tyle niesamowitych sukien, takie przepiękne wnętrza (i ten żyrandol!) teatru Słowackiego. I dobra sztuka. Ciąglę nie mogę uwierzyć że ja naprawdę tam byłam.

Oh, what a night that was. So many fantastic women, so many incredible dresses, such beautiful interiors of Słowacki's Theater. And a good play. I still can't believe that I was really there. Everyhing was lovely. Well, apart from the weather.

Oczywiście nie mogło się obyć bez "oscarowego" selfie...
Zdjęcie wieczoru bez dwóch zdań/Photo of the night

Nie wspominając o tradycyjnym zdjęciu w lustrze. Od górnego lewego rogu: Ms.Nelly, ja, Fobmróweczka, Daisy, Eleonora, Siostra Nelly - Agata, Kasi3enka, Koafiurzystka, Porcelana i Edzia:

Jeżeli lustro jest obecne, zdjęcie musi zostać zrobione/If there is a mirror, the selfie must be taken. That's the law. 

Mówiąc o przepięknych wnęrzach... Niemożliwym okazało się oparcie tym schodom. Cała jedenastka w pełnej okazałości:

Speaking of beautiful interiors... It was impossible for us to resist this amazing stairs. So here we are:

 Fobmróweczka

Edzia
 Daisy (i zdecydowanie ulubiona sukienka mojej mamy)
 Loana
 Agata
 Kasi3nka
 Koafiurzystka
 Porcelana
 Ms. Nelly
Eleonora Amalia
I jeszcze ja
(suknia dostanie osobny post. Jak tylko znajdę chwilę żeby zrobić zdjęcia)/
the dress will get it's own post, when I'll find a moment to take some decent photots

Wszystkie zdjęcia powyżej autorstwa Eleonory Amalii.

Wieczór zakończony został w "Jamie Michalika" na pogaduszkach, żartach i tym przepięknym zdjęciu:
Rest of the evening we spent in "Jama Michalika" on talking, laughing and taking (well girl's did, we had to go before that) this amazing photo:


Specjalne podziękowania kieruję do Eli - jestem twoją dłużniczką:)

Zdecydowanie więcej można poczytać (i obejrzeć) u Eleonory, PorcelanyFobmróweczki, Nelly i Daisy.
More about the evening you can read in the words of: Eleonora, PorcelanaFobmróweczka, Nelly and Daisy

*to wszystko wina tego że czasem trzeba być poważnym studentem i się pouczyć, np. jak ja przez 16h w ciągu ostatniej doby. Stąd też jaki jest post każdy widzi.

PS. Cytat w tytule pochodzi oczywiście z Jak wam się podoba Szekspira. Co prawda to nie na jego sztuce byłyśmy (za to Koriolan już w sobotę!), ale nie mogłam się powstrzymać.
PS. Quote in the title comes from Shakespeare's As You Like It. We didn't see on of his plays (but I'll see Coriolanus on Saturday, woohoo!), but I couldn't stop myself. 

8 komentarzy:

  1. Z Ms. Nelly idealnie wpasowałyście się strojami w epokę, w której powstał budynek teatru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie przypadkiem, przynajmniej z mojej strony:)

      Usuń
  2. Oj tam, nie ma żadnych długów :) Jeśli kiedyś będziesz potrzebowała noclegu na zlot w Krakowie albo w Pszczynie to pisz i zobaczę co się da wykombinować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ty kusisz:D Na Pszczynę teoretycznie ma być XVIII, prawda?;)

      Usuń
  3. Twoja sukienka naprawdę wyglądała jak z Downton Abbey ;) To takie smutne, jak po takim spotkaniu wraca się do normalnego życia (nauka itd)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Ale z drugiej strony nie ma nic przyjemniejszego niż życie czymś więcej niż się powinno (choć przyznaję, w poniedziałek rano miałam lekkie załamanie "wywłóczyła się po Krakowie a teraz nic nie umiem". Umiałam, zdałam:D)

      Usuń
  4. Bardzo miło było mi Cię poznać - mam nadzieję, że spotkamy się po raz kolejny w jeszcze wspanialszych (przynajmniej w moim wypadku, niestety) kreacjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również było bardzo miło (i też mam taką nadzieję). I co jak co, ale twoja fryzura była niesamowita:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...