wtorek, 30 lipca 2013

Some like it hot

Motyw muzyczny na dziś (czy raczej na wczoraj, ja zdecydowanie don't like it hot):


Nie ma nic gorszego niż znany przez chyba wszystkich stan "chciałabym a nie mogę". Właśnie ten stan sprawił że poniższe kolczyki to pierwsza rzecz jaka powstała po aż półrocznej przerwie (nie było czasu, a nawet jeśli to całe natchnienie ginęło pod zmęczeniem i chęcią choć minimalnego odespania). Powstała w sumie przypadkiem, kiedy znalazłam te śliczne (mieszanka fuksji i czerwieni) kulki jadeitu. Dalej już "samo poszło". Barwiony jadeit i oksydowane srebro:




 



3 komentarze:

  1. A już się bałam, że przestałaś tworzyć, uff... Ale wróciłaś, ulżyło mi :) a kolczyki są cudne, takie delikatne i urocze :) A pewnie na żywo prezentują się jeszcze lepiej (wiem co piszę, bo jestem szczęśliwą posiadaczką kolii "Galadriela", która w rzeczywistości przerosła moje najśmielsze oczekiwania) :)

    Pozdrawiam
    Paulina S.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...